Jeżeli chodzi o zabytki, to ciężko jest mówić o ich istnieniu w Gdyni. Tzn. na pewno nie możemy się spodziewać tutaj czegoś w rodzaju krakowskich Sukiennic, czy też innych średniowiecznych budowli. Gdynia jest bardzo młodym miastem, które powstało z wcześniejszej wioski rybackiej. Prawa miejskie uzyskało w 1926 roku. Dużym plusem jest to, że dziedzictwo kulturowe miasta, albo nie uległo w ogóle zniszczeniu podczas wojny, albo też zostało zaraz po niej odbudowane. Wszystkie zabytki Gdyni zaliczane są do nieruchomych. Stanowią je głównie budynki użyteczności publicznej, rezerwaty przyrody i pomniki.
Sądzę, że zabytki Gdyni można śmiało podzielić na dwie kategorie - te, co do których powstania nie ma wątpliwości- jest data roczna lub wiek i te, przy których pojawiają się problemy z ustaleniem faktycznego czasu budowy.
Najstarszym zabytkiem Gdyni jest
Kościół św. Michała Archanioła. Do dziś zachowała się średniowieczna ściana zachodnia budowli. Historia kościoła sięga XIII wieku. Wielokrotnie niszczony, odbudowywany i restaurowany nawiązuje kształtem wnętrza do stylu wiejskiego kościoła parafialnego. Zabytek można zwiedzać w Gdyni Oksywiu.
Do pierwszej kategorii można też zaliczyć nieco młodszy gdyński obiekt- Osadę rzemieślniczą Mały Kack. Pochodzi ona z XVI wieku. Znajduje się na Orłowie- południowej dzielnicy miasta. Obfituje ona, oprócz tego zabytku, w pozostałości po bunkrach i armatach z początku lat 50. ubiegłego wieku. Ponadto mamy tu jeszcze jeden XVI- wieczny zabytek- Kościół pw. Matki Boskiej Bolesnej, który od 1945 roku jest świątynią katolicką.
Do młodszych zabytków miasta wliczyć można niezliczoną ilość willi, domków i pensjonatów, które noszą nazwy swoich dawnych właścicieli i niestety nic nie mówią nimi przeciętnemu turyście. Mam tu na myśli takie obiekty jak np. Kamienica Krenskich, czy Kamienica Pręczkowskich. Większość tychże zabytków leży w śródmieściu, więc raczej nie sposób pominąć ich przy zwiedzaniu miasta.
Myślę, że zwiedzających powinien zainteresować Zespół dworsko- krajobrazowy Kolibki. Obejmował on niegdyś dworek z XV- wieczna karczmą i innymi obiektami gospodarskimi. Dzisiaj stoją tu budynki z XIX wieku. Całość otoczona jest barokowym parkiem Marysieńki. Można tu spotkać niezwykle ciekawe kilkusetletnie drzewa. Obiekt jest własnością stadniny, w której pielęgnuje się zwierzęta gdyńskiej Straży Miejskiej. Ponadto w Kolibkach znajduje się Wieża Widokowa.
Jak już wspominałam wiele budynków Gdyni ma charakter zabytkowy. Kto pragnie poczuć ten klimat powinien zakwaterować się w hotelu Willa Lubicz. Obiekt jest bowiem wliczany do miejscowych zabytków. Powstał w 1936 roku i do czasów II wojny światowej był chętnie odwiedzanym pensjonatem. Dzisiaj, dzięki nowym właścicielom, może znów przyjmować gości.
Dla prawdziwych koneserów Gdynia przygotowała
Hotel Wieniawa Pałac w Rekowie Górnym. Obiekt mieści się w majestatycznym pałacu z 1871 roku. Został on pieczołowicie odrestaurowany. Dziś przyjmuje gości i oferuje im wysokiej klasy pokoje, w których można odnaleźć ciszę, spokój i relaks. Można tu smacznie i wykwintnie zjeść oraz posmakować najlepszych win.
Będąc w Gdyni warto wybrać się na spacer Bulwarem Nadmorskim. Nosi on imię Feliksa Nowowiejskiego. Od plaży w Śródmieściu aż do Redłowa można dojść spacerem, pokonując 1,5- kilometrową trasę. Bulwar jest jedną z największych atrakcji wśród trójmiejskich turystów. Pełni on jeszcze jedną funkcję- bardzo ważną- jest falochronem zabezpieczającym wybrzeże przed niszczącym działaniem morza.
Jest jeszcze wiele innych zabytków, które warto zwiedzić w Gdyni. Najlepiej zrobić to osobiście. Samemu, albo z rodziną i przyjaciółmi. Można też spędzić tu romantyczny weekend we dwoje. Wspaniałe jest to, że Gdynię mogą zwiedzać osoby niepełnosprawne, dla potrzeb których unowocześniono komunikację miejską. Na pewno każdy znajdzie tu coś, co go zaciekawi.